Budowa nowych miast w Holandii niemożliwa bez wsparcia jednoosobowych firm

Budowa nowych miast w Holandii niemożliwa bez wsparcia jednoosobowych firm

Dlaczego opinia Annemarie van Gaal budzi tyle emocji?

Plany partii D66 dotyczące budowy dziesięciu nowych miast wywołały dużą dyskusję, zwłaszcza teraz, gdy Rob Jetten objął kierownictwo w nowej koalicji rządowej. Czy tak ambitny projekt ma szansę na realizację? Zdaniem Annemarie van Gaal, kometatorki i przedsiębiorczyni, nie uda się to bez zaangażowania tysięcy samozatrudnionych specjalistów prowadzących jednoosobowe działalności gospodarcze.

Nowe przepisy uderzają w branżę budowlaną

Van Gaal podkreśla, że zaostrzone regulacje dotyczące zwalczania pozornego samozatrudnienia stwarzają poważne ryzyko dla budowlanki. Firmy coraz częściej obawiają się kontroli i konsekwencji prawnych, dlatego mniej chętnie współpracują z wykonawcami na własny rachunek. Tymczasem to właśnie jednoosobowe firmy stanowią trzon wielu projektów budowlanych.

Branża budowlana opiera się na elastyczności. W okresach dużego zapotrzebowania trudno polegać wyłącznie na etatach. Samozatrudnieni wykonawcy wypełniają kluczowe luki kadrowe, oferując mobilność, doświadczenie i wyspecjalizowane umiejętności.

„Branża budowlana opiera się na samozatrudnionych. Powinniśmy o nich dbać, a obecnie tego nie robimy” – mówi van Gaal.

Obawy zagranicznych specjalistów

Nowe przepisy budzą niepokój również wśród wielu zagranicznych fachowców. Wielu z nich działa w Holandii od lat i obawia się, że kolejne regulacje mogą narazić ich na problemy z fiskusem. Zamiast wspierać osoby faktycznie prowadzące działalność gospodarczą, system – zdaniem van Gaal – coraz częściej traktuje wszystkich jako potencjalnych nadużywających przepisy.

Biurokracja blokuje rozwój

Van Gaal zwraca uwagę, że jeśli rząd chce realnie rozwiązać problem ogromnego niedoboru pracowników w budownictwie, musi uprościć przepisy, ograniczyć biurokrację i skupić się na ochronie prawdziwych przedsiębiorców. Obecne procedury administracyjne odstraszają firmy i spowalniają inwestycje mieszkaniowe.

Czy budowa nowych miast jest realna?

Wizja powstania dziesięciu nowych miast wymaga płynnie działającej branży budowlanej. Według van Gaal, w obecnych warunkach jest to nierealne. Bez tysięcy niezależnych specjalistów – murarzy, elektryków, instalatorów, konstruktorów czy osób zajmujących się wykończeniem – projekty nie ruszą z miejsca.

Podsumowanie

Debata o pozornym samozatrudnieniu zderza się z pilnymi potrzebami sektora budowlanego. Ambitne plany polityczne mogą okazać się niewykonalne, jeśli rząd nie zmieni podejścia i nie zacznie realnie wspierać jednoosobowych firm. Zdaniem van Gaal jedynie wtedy powstanie nowych miast może stać się możliwe.

Źródło:
Nieuws van de Dag – „Die tien nieuwe steden zijn onmogelijk zonder zzp’ers

Publikacja 21.11.2025

2025-11-21T15:31:36+01:00
Przejdź do góry